Tekst piosenki
z upływem lat troszeczkę stałem się mniej swawolny
wiec hip-hop sobie robię, jest grzeczny i powolny
jednak przyjmę wyzwanie, by pogonić wirusa
który się rozpanoszył w Europie, Azji, USA
a także przyczynił się do obstrukcji reelekcji naszego niezłomnego prezydenta
a teraz bez ogródek, powiem ci wprost covidzie
twojej pryszczatej gęby nie chcemy więcej widzieć
wyszło trochę łagodnie
a w rapie trzeba bluznąć
więc może jeszcze dodam: cholera, dupa, gówno
a żeby się niektórzy nie przyglądali bierne
przekazuję wyzwanie Krzysztofowi Maternie
a także
Magdzie Umer, Wiktorowi Zborowskiemu
oraz Rafałowi Trzaskowskiemu
joł!






