Tekst piosenki
Eksplodują moje ręce
Eksploduje moja głowa
Nie wiem, czy chcę poczuć więcej
Nie wiem, czy jesteś gotowa
Chcę rozszerzyć punkt widzenia
Poznać twoje tajemnice
I nie będę nic oceniać
I nie będę za nic krzyczeć
Tylko proszę cię!
Dotknij, dotknij moich myśli
Okoliczności przede wszystkim liczą się
Nie słowo, nie serce
Trochę szczęścia i nic więcej
Kiedy umieram ze szczęścia
Kiedy jest mi bardzo źle
Szukam punktów odniesienia
I czasem oskarżam cię
Wiem, że wybaczysz mi wszystko
Wiesz, że jesteś dla mnie wszystkim
Moim małym bogiem wojny
Zamkniętym studium lirycznym
Dlatego proszę cię!
Dotknij, dotknij moich myśli
Okoliczności przede wszystkim liczą się
Nie słowo, nie serce
Trochę szczęścia i nic więcej
Nazwij to moim przekleństwem, równaj do uzależnienia
Ale nie potrafię śpiewać, kiedy nie mam odniesienia
Tak koniecznie muszę cierpieć, nieustannie szukam tego
By bolało jak najmocniej, by zdarzyło się coś złego
Jeśli pragniesz czegoś więcej
Musisz wpierw wyciągnąć rękę
Ostatecznie skończ ze wszystkim i?
Dotknij, dotknij moich myśli
Okoliczności przede wszystkim liczą się
Nie słowo, nie serce
Trochę szczęścia i nic więcej, więc
Dotknij, dotknij moich myśli
Okoliczności przede wszystkim liczą się
Nie słowo, nie serce
Trochę szczęścia i nic więcej






![Artur Rojek o OFF Festivalu: Nadal się tym ekscytuję [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2Z4M1OF34B9E-C429.webp)