Tekst piosenki
Ochłoń, ochłoń,
Ochłoń po długim dniu.
Usiądź tuż obok i mów
Lub nie mów niczego,
Posiedźmy w ciszy.
tętno miasto kruszy stropy
w masywie wmówionych strat
przeczuwasz, podobnie jak ja
że zamki na piasku nieuchronnie runą
powoli wiatr rozprasza nam narastające wątpliwości
widzimy brzeg
widzimy jak oddala się nieprawda
uliczny gwar
sztucznych ogni huk
nie dla nas to ogniowo
młodość, młodość
bez dachu nad głową – to my
pod gwieździstym niebem – to my
jak dzikie rośliny snujemy pędy
pewność jutra nie odbiera
odrzucasz nasze połączenie od lat
więc teraz nie chcemy widzieć już nic
widzimy brzeg
widzimy jak oddala się nieprawda
uliczny gwar
sztucznych ogni huk
nie dla nas to ogniowo



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
