Tekst piosenki
Obłoki, obłoki, obłoki Horyzont wysoki, wysoki Dal się w dali oddala i tonie Słychać tętent Słychać tętent Konie, konie, konie, konie Konie żywe wiatrogrzywe Trawy płowe tratujące Konie, konie, konie, konie Pod rozpaczy martwym słońcem Tabun we mgle kurzawy płonie Konie z pyłu, wiatru, tęczy Konie, konie, konie, konie Ziemia wzdycha, ziemia jęczy Życie powróciło do niej Kopytami obudzone Konie, konie, konie, konie Żywe i nieposkromione Obłoki, obłoki, obłoki Horyzont wysoki, wysoki Dal się w dali oddala i tonie Słychać tętent Słychać tętent Konie, konie, konie, konie W oczach pusto, pulsują mi skronie Wyczekuję swojej kolei Tylko te konie, konie, konie Galopują w stronę nadziei




![Natalia Grosiak o solowej płycie: "Musiałam zdefiniować siebie na nowo" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NDWHNACWIWY6Y-C429.webp)

