Tekst piosenki
Zmarnowanych tyle mięs, brokatów i ryżu
Który miał na włosach lśnić do białego świtu.
Zimny bigos przeżarł się, wódka zagrzała.
Tusz rozmazał szczere łzy ulgi i wstydu
Krystyno, nigdy nie będę twoja synową
Krystyno, nigdy nie będę twoja synową
Bibuły pod sufitem schną po oparach potu
Pań, co w kuchni boży dzień warzyły barszczu
Z balonów oddech zszedł ostatni,
Smutnie opadły na stoły,
Gdzie już muchy jedzą stosy krokietów
Krystyno, nigdy nie będę twoja synową
Krystyno, nigdy nie będę twoja synową
Krystyno, nigdy nie będę twoja synową
Krystyno, nigdy nie będziesz moja teściową

![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)
