Tekst piosenki
Każdy dobry ziomal chce problemom sprostać
Każdy dobry ziomal wie, co to nagonka
Ciągle mówię, nie ważne ile to potrwa
Tutaj błędy to błahostka, chociaż leją nas po mordach
Jestem dla tej sceny jak dla Polski Gortat
Trafne teksty bez ściemy, mówię jak to tu wygląda
Gdzie ta forma, e, sytuacja nas przerosła
Oddaliłem się od domu, zapomniałem jak wygląda
Dawno już nie jestem tamtym typem
Bo to bagno, w którym byłem trochę siadło mi na psychę
Żaden ze mnie autorytet, raczej zagubiony dzieciak
Ale zawsze tutaj byłem, zostałem na starych śmieciach
Z taką panną tobym kupił bilet w jedną stronę
Nie pytaj czy warto, warto będzie wypić za to zdrowie
Płyniemy jak tratwą, łatwo tak tu ku*wo nie zatonę
Nie żyję dla monet, choć lubię gdy w dłoni mam mamonę
Każdy dobry ziomal chce problemom sprostać
Każdy dobry ziomal wie, co to nagonka
Ciągle mówię, nie ważne ile to potrwa
Tutaj błędy to błahostka, chociaż leją nas po mordach
Hej, mamy nowy dzień, mamy dzień kolejny
Gdzie mój nowy chain, gdzie moje diamenty
To nie sprawi, że będę uśmiechnięty
Tu znika uśmiech z gęby nadal nie widzę perspektyw
Niezły burdel, kto posprząta po nas później
Ty mów mi Człowiek-sku*wiel


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)

