Tekst piosenki
może
powinnam jej uścisnąć dłoń
powinnam życzyć dobrych dni
bo oto w końcu ktoś dał szczęście ci
teraz pewnie kochasz każdą z chwil
bo nie ma w nich i łez i scen
jesteś z nią bo chciałeś być
śpisz spokojnie nie ma mnie
a kiedyś byłam dla ciebie złotem
i nagle zamieniłeś mnie
na metal co się łatwo topi
na coś czego może nie chcesz już mieć
a moje myśli niczym ptaki
którym zamarzły skrzydła i
zrywały się w daremne szlaki
pod twoje okna i twoje drzwi
paliłam listy swe i wiersze
i było obojętne mi
że stałam całe dni na deszczu
ja chciałam z tobą być
a kiedyś byłam dla ciebie złotem
nasze dalekosiężne plany
prysnęły w jednej chwili jak
bańka mydlana
a ja żyłam dla nas
zapytaj ścian bo pamiętają
gdy jeszcze przytulałam je
dziś inny ktoś wiesza na nich
swoje obrazy i kwiaty w szkle
już inna dziś opiera plecy
przyparta siłą twoich rąk
i nowe znaki paznokciami
na ścianach zdzierasz razem z nią
a kiedyś byłam dla ciebie złotem...




![Charlie Puth "Whatever's Clever! World Tour": Profesor popu z niedosytem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N4A8VR8TGTRFU-C429.webp)

