Tekst piosenki
Może
Powinnam jej uścisnąć dłoń
Powinnam życzyć dobrych dni
Bo oto w końcu ktoś dał szczęście Ci
Teraz pewnie kochasz każdą z chwil
Bo nie ma w nich i łez i scen
Jesteś z nią bo chciałeś być
Śpisz spokojnie nie ma mnie
A kiedyś byłam dla ciebie złotem
I nagle zamieniłeś mnie
Na metal co się łatwo topi
Na coś czego może nie chcesz już mieć
A moje myśli niczym ptaki
Którym zamarzły skrzydła i
Zrywały się w daremne szlaki
Pod twoje okna i twoje drzwi
Paliłam listy swe i wiersze
I było obojętne mi
Że stałam całe dni na deszczu
Ja chciałam z tobą być
A kiedyś byłam dla ciebie złotem
Nasze dalekosiężne plany
Prysnęły w jednej chwili jak
Bańka mydlana
A ja żyłam dla nas
Zapytaj ścian bo pamiętają
Gdy jeszcze przytulałam je
Dziś inny ktoś wiesza na nich
Swoje obrazy i kwiaty w szkle
Już inna dziś opiera plecy
Przyparta siłą twoich rąk
I nowe znaki paznokciami
Na ścianach zdzierasz razem z nią
A kiedyś byłam dla ciebie złotem...






