Tekst piosenki
Onar, Pezet, Małolat, tak Ursynów, daj mi przeżyć, 2006, tak Sprawdź to, wiesz Na tych osiedlach gdzie bywa czasem ciężko jak skurwysynjedni chcą coś kupić i innym sprzedać albo gdzieś iść na dziwkiłatwo przegrać, ciężko przetrwać i mieć na życiemama nie da a goście nie chcą żyć jak mnisiwięc gonią kokę i piorą flotę cały czasalbo biorą każdą robotę nawet za marny hajspolskie złote tylko tym pozwolę rzucić w twarznie jak moje ziomki ja niepokorny i odważnyto nie dla typów cipowatych bardziej niż ich laskicipowatych tak że jak krwawią to w podpaskiszybkie fury, szybki sex człowiekutu wszyscy chcą to mieć, bo każdy żyje w pośpiechunie oceniaj ich, są wkurwieni nie zazdrośnidla takich jak my nie ma już nic, nawet miłościkumasz mogę zagrać o to, życie w kościbo nie mam nic do stracenia oprócz niepewności[x2]Daj mi przeżyć w miejscu pełnym rozczarowań i szczęściadaj mi przeżyć, bo mam sentyment do tego miejscawśród dziewczyn, dzieciaków, bloków i rapuwrogów, skurwysynów, ziomów i dobrych chłopaków Daj mi przeżyć w miejscu gorącym jak Majorkatylko, że jest tu brudno i nikt nie chce tu posprzątaćten brud i syf odbija się już na dzieciakachgdy któregoś złapią psy, matka może tylko płakaćgdy wjadą do domu i zaczną szukać na pewno znajdąojciec będzie du-du-dukałdaj mi przeżyć gdzie ludzie różnie robią pensjępensję swoich starych robią w tydzień albo prędzejtutaj dobre serce, równa się kiepska przyszłośćokażesz się za dobry, będą chcieli ci zajebać wszystkotu gdzie żarcie z fast-food'ow smakuje jak styropiantu połowa walczy z nałogami a część po wyrokach jest jużchociaż szczerze nie powinnibo wiesz, co by się nie stało, to każdy jest niewinnydaj mi przeżyć, tu gdzie więcej dziwek niż dobrych dziewuchziomów, którzy są przy tobie jak zrobisz przebójnie masz hajsu, nie masz czasu, oni znikną jak widmozrobisz hajs, zrobisz klip, oni kurwa znowu przyjdądaj mi przeżyć wśród tych społeczniaków zza firanekktórzy obcinają fury i mnie jak wracam nad ranemdaj mi przeżyć tu gdzie różnie rozumiane dobrodaj nam wszystkim miłość, szczęście, wolnośćta, aha, miłość, szczęście, wolność, ej[x2]Daj mi przeżyć w miejscu pełnym rozczarowań i szczęściadaj mi przeżyć, bo mam sentyment do tego miejscawśród dziewczyn, dzieciaków, bloków i rapuwrogów, skurwysynów, ziomów i dobrych chłopaków Gdybym urodził się na nowo, nic bym nie zmieniłchociaż życie tu zostawiło mi resztkę nadzieitu gdzie budzisz się wkurwiony, jeśli w ogóle zacznieszalbo budzisz się w miejscu, gdzie klawisz otwiera klapętu gdzie gonią towar cokolwiek im to przy niesiewięcej kwitów czy to co nawinąłem w czwartym wersiezanim zdechnę chcę mieć coś za życia jak Pezettrochę więcej z życia, mam kurwa niewielemam jeden mikrofon, więc daj mi tu przeżyćlecz szukam roboty, tak tu miewają raperzytu gdzie czasem mam wrażenie, że mój ziomek we mnie wątpiże staję się jego wrogiem, ale skleja mi piątkia co piąty chciały mieć ziomka dziewuchęwyobraża sobie ją i kurwa bawi się fiutemtu jak Jay mamy 99 problemówdaj mi przeżyć, bo życie ma zbyt wysoką cenę[x2]Daj mi przeżyć w miejscu pełnym rozczarowań i szczęściadaj mi przeżyć, bo mam sentyment do tego miejscawśród dziewczyn, dzieciaków, bloków i rapuwrogów, skurwysynów, ziomów i dobrych chłopaków




![Błoto + Ion D "Atmosfera": Improwizacją przeciwko kapitalizmowi [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MN8D7DCNAFCF6-C429.webp)

