Tekst piosenki
Głupi ja, głupi ja, jej chłop
Nie głupia ona nie, nie głupia diabli miot, nie głupia
Ojciec dał, pieniędzy dał co miał
Pomiędzy niebem, piekłem, ziemią ojciec dał
W śmiertelnej pościeli leżał do niedzieli
Aż na łóżku wstał i kazał przyjść, i mówi:
Masz tu synku masz, co mam ci dam do miasta
Jedź tam żonę znajdź i nie bądź sam i dobrze
Dobrze mówił zaraz potem zmówił ksiądz pacierze
Niechaj pokój będzie z nim, niech będzie
Niech już będzie, co ma być, to będzie
I kapotę zdjąłem i splunąłem w tył na szczęście
Głupi ja, głupi ja jej chłop
Nie głupia ona, nie, nie głupia diabli miot, nie głupia
Głupi ja, głupi ja jej chłop
Nie głupia ona, nie, nie głupia diabli miot
O nieszczęście, o nieszczęście miałem, gdy spotkałem
Ją nareszcie najpiękniejszą w mieście
Głupi ja, głupi ja jej chłop
Nie głupia ona nie, nie, głupia diabli miot
Tych pieniędzy było mało jędzy
Cała miłość się skończyła, poszła w czort
Pókim miał pieniędzy to nie był nędzy
Tylko wino, baba, diabli miot z tej jędzy
Cała miłość warta tych pieniędzy,
Co mój ojciec z nędzy, z ciała, z potu, z łez
Takie życie, ile włożysz tyle potem masz położysz to na wadze i wiesz
Głupi ja, głupi ja jej chłop
Nie głupia ona, nie, nie głupia diabli miot, nie głupia
Głupi ja, głupi ja jej chłop
Nie głupia ona, nie, nie głupia diabli miot, eee!




![Tom McFarland (Jungle): Więź łącząca nas z polskimi fanami jest silna i piękna [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCYSUJY9E8Y61-C429.webp)

