Tekst piosenki
Otwieram drzwi.
Akurat klamka działa mi.
Na stole stoi jeż
Ten bardzo ostry zwierz.
Wyciąga z kolców wesz
I mówi dobrze wiesz
Ty musisz brać co chcesz
By sięgnąć szczytów wież.
Odpowiedziała wesz:
A pieprzysz wzdłuż i w szerz.
Moje motto sobie zmierz
I do góry brzuchem leż.
I z całej siły wierz
Że w dupie ma cię jeż.
Jeż zmiażdżył łapką wesz.
Nie mlaskaj kiedy jesz.
Zamykam drzwi.
Zamykam drzwi.


![Koncert "Nie ma jak u Mamy" w Polsacie [RELACJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000MUH951LXUGRG2-C492.webp)



