Tekst piosenki
PIORUN, gościnnie Darek
to jest pandemia
rap z kwarantanny
od braci dla braci i sióstr
od dobrych dla dobrych
covidowej kurwie
zawsze chuj do mordy
nowy wirus, ten sam szpital
doktor nic nie pytaj, tylko zszyj tu i zszyj tam
ty chwilka, przelej stów kilka
pokot na klinikach sos wiec klikaj
dzbany sie pucują, Piorun, kurwa, keidy płyta
szukaj jej w podziemiu na dziale ‘tektonika’
wypiska dla Ciapciora, sztywniutko na Monar
dla piguły wpypierd* z buttów jak korona
skacze do gardła, jestem podagra
na chu* mi viagra chce se to nagram
kondom pentagram ten te podgardla
Godard pogarda chcecie to jazda
po colę lece tak jak Kubica
sklep mam na dole, jakby ktoś pytał
kołują psy kołują drony
palę jak Biebrze argentyńskie glony
wbiłem do niej ma kwarantannę, psik, psik
Jimmy Choo umyła dl amnie wannę
reżyser kombinator dystrybucję libido
wziąłem ją na rower zostawiłem pełny bidon
pakuję mandźur pizgam na berzę
zamawiam knysze 71 mayday
robię se kółko i domykam pętlę jak Marek Hłasko
stopa gaz, czarny bentley
jebać dopaminę i tanią benzynę
rząd stulejarzy co z ludzi robią kpinę
krusz sie z Mateuszem to ujebiesz magnetowid
Tata Maty z Gimbao z Dario kirali Vibovit
ogniu krocz za mna, jak pycha kroczy przed upadkiem
popalone mosty, zatopione statki
sahara w ryju jak pustynia Gobi
kończę 16 szczepionkę na covid

![Otsochodzi "RIOTT": Po pierwsze satysfakcja, a po setne dla kapusty [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000H8J8K5TRDHFLR-C492.webp)


![Post Malone "August 26": Welcome back, Mr. Posty [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000NBV57UDCIMNCR-C429.webp)

