Tekst piosenki
Słonko sie znizyło, latko sie skońcyło
Kosy, sierpy pościnały, grabie piyknie zgrabowały
Co na polu urosło
Jak było, to było, co sie urodziło
Choć ton łowiesek złocisty, na tom gruncie kamienistom
Bedzie sie z tego zyło
Górole co w polu łowiesek kosili
To ka nie ka po trosecku, poździebełku, po kłósecku
Na wionek łostawili
Dziewcota co w polu łowiesek grabiły
Pozbierały po trosecku, po ździebełku, po kłósecku
Wionek śniego uwiły
Zachodźze słonecko
Skoro mos zachodzić
Bo mnie nózki bolom
Po tym polu chodzić
Nózki bolom chodzić
Roncki bolom robić
Zachodźze słonecko
Skoro mos zachodzić
O utworze
Potock prezentuje utwór "Słonko się znizyło" - folkowa piosenka o przemijaniu i pożegnaniu z tym, co dobre i piękne."Jest to utwór o końcu lata i końcu pewnego świata. To wyraz szacunku dla naszych przodków, którzy w pocie czoła uprawiali kamienistą babiogórską ziemię. Piosenka jest zaproszeniem do wędrówki po opuszczonym świecie i czasach, które odeszły, pozostawiając za sobą ciepłe wspomnienia" - czytamy w opisie.

![Festiwal FAMA 2026: czwarty dzień. "To jest ten słynny networking" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8ACBPF1XL77F-C492.webp)




