PRO8L3M: Dekompresja
Tekst piosenki
Tekst piosenki
PRO8L3M: Dekompresja
- Wiesz, czasem mam wrażenie, że dzień się kończy szybciej niż się zaczyna
- Normalne, zegarek zawsze wygrywa
- A ty? Jakbyś mógł... co byś zmienił w swoim życiu
- Pewnie datę ważności
- Ty zawsze musisz żartować
- A po co się rozwodzić... Masz szlugi?
- Przecież wiesz, że rzuciłam...
Królestwa upadają, więc czemu miałbym nie upaść
Chuj mnie obchodzi upadek, zwłaszcza jeśli dałby rezultat
Mnóstwo opinii niezgodnych z moimi, więc chuj mnie obchodzi co z nimi
Ziomek mi bliski zwariował, dziś patrzy w niebo, może coś rozkmini
Widziałem sto razy jak inteligentni ludzie tracili dla rzeczy rozsądek
Hazard, zniweczy dorobek, dragi i alko rozpieprzą żołądek
Ja stawiam przyjaźń na pierwszym miejscu, ale nad nią rodzina
Z rodziną wychodzę dobrze na zdjęciu, chyba że się w weekend odpinam
Potrafię trzy dni pić a kochać trzy dni mi ciężko jest jakoś
Widać co jest mi potrzebne, przyjrzymy się szczęścia pierwiastkom
Przyznam się szczerze, dawno nie płakałem i teraz się zastanawiam
Serce mam z lodu, czy po prostu wpierdalam życie, jakby to była sałatka?
Jestem pomiędzy bogactwem a biedą i dziękuję wam - pojebom
Bo zrozumiałem dwie strony medalu, mój sukces to wasz poniekąd
Pierdolę piątek trzynastego, bo kurwa nie wierzę w banały
Opowiadają o mnie sensacje, a nawet obok mnie nie stały
Wypierdalaj od mojego stołu, o tutaj jest miejsce dla dziewczyn
Miejsce dla długich rzęs i długich nóg, kurwa mać, nie krzycz
Podwórkiem żyliśmy jako chłopcy, te obie siostry miały odrosty
Podwórka już nie ma, jest biedra, kup żołądek-mięta i nadaj InPosty
Że możesz być kimkolwiek mówili ci w szkole, ale "You know mate"
Nie da się być kleptomanem bez ręki, bez trybów reklamować Colgate
Życie jest nudne i głupie, gdy oglądasz je przez negatyw
Masz dwa etaty, a osiem lat to jeszcze sto dwie raty
O czym są nasze rozmowy? Spytałem lecz zdążyła się już rozebrać
Całe życie ćwiczyłem, więc nie jest mi się za kogoś trudno przebrać
Lampa jarzyła się ledwo, gadałem mądrze - elokowencja
Nie jesteś mi niepotrzebna, ale zejdźmy na ziemię - dekompresja
Życie nie musi się kończyć agonią, kurwa, to takie gdybanie
Wszystko jest tu popierdolone jak wzory na perskim dywanie
Atmosfera jest gęsta od szlugów, a świat jest pojebany
Sos z muzyki jest dojebany i nie trzeba znać ziomek gamy
Nie potrafimy rozmawiać i nie potrafimy cofnąć się w czasie
Zdecydowałem, że jutro zamiast się napierdolić, odwiedzę babcię
Nie powinienem prowadzić ale po coś kupiłem tą bejcę
Na tylnym dziewczyny, ja w środku, kieruje ziomek, wczoraj stracił lejce
Czasem wystarczy cierpliwość, a czasem potrzebny jest college
Byś może ona tobie jest potrzebna, a jej potrzebny jest bolec
Ty bardzo lubisz ją z bliska, ale wolicie się na odległość
Dla ciebie zamieni willę na blok, gated community na getto
Mam takie dni, że nie chcę się budzić, czasem jestem rannym ptaszkiem
Niby idą razem, ale ona zasłania na twarzy rany daszkiem
To jest właśnie Polska - słyszę wołanie o pomoc, ale nie pomogę
Namalowałem jej obraz, podaj ognia, podpalę autoportret
Jakby mnie miała martwić przyszłość to niech mi będzie lekką ziemia
Możesz się najebać sam, ale do sukcesu potrzebna jest obsesja
Chcesz? Masz? Pragniesz? Przestań, bo chyba się nie dogadamy
Tragedię goni tragedia, a my jesteśmy tylko robakami
- Normalne, zegarek zawsze wygrywa
- A ty? Jakbyś mógł... co byś zmienił w swoim życiu
- Pewnie datę ważności
- Ty zawsze musisz żartować
- A po co się rozwodzić... Masz szlugi?
- Przecież wiesz, że rzuciłam...
Królestwa upadają, więc czemu miałbym nie upaść
Chuj mnie obchodzi upadek, zwłaszcza jeśli dałby rezultat
Mnóstwo opinii niezgodnych z moimi, więc chuj mnie obchodzi co z nimi
Ziomek mi bliski zwariował, dziś patrzy w niebo, może coś rozkmini
Widziałem sto razy jak inteligentni ludzie tracili dla rzeczy rozsądek
Hazard, zniweczy dorobek, dragi i alko rozpieprzą żołądek
Ja stawiam przyjaźń na pierwszym miejscu, ale nad nią rodzina
Z rodziną wychodzę dobrze na zdjęciu, chyba że się w weekend odpinam
Potrafię trzy dni pić a kochać trzy dni mi ciężko jest jakoś
Widać co jest mi potrzebne, przyjrzymy się szczęścia pierwiastkom
Przyznam się szczerze, dawno nie płakałem i teraz się zastanawiam
Serce mam z lodu, czy po prostu wpierdalam życie, jakby to była sałatka?
Jestem pomiędzy bogactwem a biedą i dziękuję wam - pojebom
Bo zrozumiałem dwie strony medalu, mój sukces to wasz poniekąd
Pierdolę piątek trzynastego, bo kurwa nie wierzę w banały
Opowiadają o mnie sensacje, a nawet obok mnie nie stały
Wypierdalaj od mojego stołu, o tutaj jest miejsce dla dziewczyn
Miejsce dla długich rzęs i długich nóg, kurwa mać, nie krzycz
Podwórkiem żyliśmy jako chłopcy, te obie siostry miały odrosty
Podwórka już nie ma, jest biedra, kup żołądek-mięta i nadaj InPosty
Że możesz być kimkolwiek mówili ci w szkole, ale "You know mate"
Nie da się być kleptomanem bez ręki, bez trybów reklamować Colgate
Życie jest nudne i głupie, gdy oglądasz je przez negatyw
Masz dwa etaty, a osiem lat to jeszcze sto dwie raty
O czym są nasze rozmowy? Spytałem lecz zdążyła się już rozebrać
Całe życie ćwiczyłem, więc nie jest mi się za kogoś trudno przebrać
Lampa jarzyła się ledwo, gadałem mądrze - elokowencja
Nie jesteś mi niepotrzebna, ale zejdźmy na ziemię - dekompresja
Życie nie musi się kończyć agonią, kurwa, to takie gdybanie
Wszystko jest tu popierdolone jak wzory na perskim dywanie
Atmosfera jest gęsta od szlugów, a świat jest pojebany
Sos z muzyki jest dojebany i nie trzeba znać ziomek gamy
Nie potrafimy rozmawiać i nie potrafimy cofnąć się w czasie
Zdecydowałem, że jutro zamiast się napierdolić, odwiedzę babcię
Nie powinienem prowadzić ale po coś kupiłem tą bejcę
Na tylnym dziewczyny, ja w środku, kieruje ziomek, wczoraj stracił lejce
Czasem wystarczy cierpliwość, a czasem potrzebny jest college
Byś może ona tobie jest potrzebna, a jej potrzebny jest bolec
Ty bardzo lubisz ją z bliska, ale wolicie się na odległość
Dla ciebie zamieni willę na blok, gated community na getto
Mam takie dni, że nie chcę się budzić, czasem jestem rannym ptaszkiem
Niby idą razem, ale ona zasłania na twarzy rany daszkiem
To jest właśnie Polska - słyszę wołanie o pomoc, ale nie pomogę
Namalowałem jej obraz, podaj ognia, podpalę autoportret
Jakby mnie miała martwić przyszłość to niech mi będzie lekką ziemia
Możesz się najebać sam, ale do sukcesu potrzebna jest obsesja
Chcesz? Masz? Pragniesz? Przestań, bo chyba się nie dogadamy
Tragedię goni tragedia, a my jesteśmy tylko robakami
Tłumaczenie piosenki
PRO8L3M: Dekompresja
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
Inne teksty wykonawcy
PRO8L3M: Dekompresja
-
Z punktu A do G
- PRO8L3M
-
Sergio Tacchini
- PRO8L3M
-
Skansen
- PRO8L3M
-
Na śmierć i życie
- PRO8L3M
-
EX UMBRA AD LIBERTATEM
- PRO8L3M
Skomentuj tekst
PRO8L3M: Dekompresja
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Twój komentarz może być pierwszy
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
JET SKI (Kostek, Julita, Wujas)
EKIPA
„Ona chce skakać na jet ski Ona chce skakać na jet ski Ona chce skakać na jet ski Dałem jej sporo lekcji Ona chce skakać na jet ski Ona chce skakać na jet ski Ona chce skakać na jet ski Dałem je”
-
Cali w złocie - feat. Faustyna Maciejczuk
Kizo
„Żeby podbić świat, czuję dzisiaj formę, czekam na Twój znak. I nie pytam, tylko Cię ze sobą porwę, bo wiem, że jesteś na tak. A gdy pojawi się znowu jakiś problem, to ja załatwię to. Nie wszystk”
-
Wild Child (Polska - Eurowizja 2026 preselekcje)
Anastazja Maciąg
„Why so serious? Tell me why you look so mysterious Illusions have got me delirious And over my head when you blow my mind Give me one more desert night I need your venom I'm a wild child Baby”
-
Slavic Boy prod. Crackhouse
QINGA
„Tylko Mój Slavic Boy który jest tu przy mnie ciągle Kiedy ktoś ma problem no to wali go na bombe Spóźnia mi się okres 2 miesiące Modle się by nie był ojcem Idziemy do klubu, mam wysokie obcasy ”
-
Streets Of Minneapolis
Bruce Springsteen
„Through the winter’s ice and cold Down Nicollet Avenue A city aflame fought fire and ice ‘Neath an occupier’s boots King Trump’s private army from the DHS Guns belted to their coats Came to Minn”
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
-
Eyes On Six
- Biohazard
-
To nie ona zawiniła
- Jack Leblonne
-
HIGH LIFE 3
- Zeamsone
-
Szept Twego oddechu
- MRCN
-
88 LAJEN (prod. Yottsu)
- TEDE
-
Nie będziemy tęsknić
- Julia Wieniawa
-
ZŁODZIEJ Z TELEWIZJI - ft. Kubańczyk (prod. Crackhouse)
- Sentino
-
Zapomnieć
- MiłyPan
-
BIERZ TO NA WOLNO (prod. LIL SANTIAGO)
- VKIE
-
Child In Time (Superhuman Stranger Things Version)
- Deep Purple
Reklama
Tekst piosenki Dekompresja - PRO8L3M, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Dekompresja - PRO8L3M. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - PRO8L3M.
Komentarze: 0