Tekst piosenki
Jest sobota po południu W październiku, w sierpniu, grudniu Mamy siłę mamy rządzę Dość powodów nie pieniądze Dużo czasu jak cholera Choć to zajebiemy ryja Szlag z żonami i dzieciami Teraz wóda jest przed nami Już mi we łbie trochę trąbi Zaraz będzie ze mnie zombi Już pół litra i trzy ćwierci Kumpel gada coś o śmierci Co z pieniędzmi i z reformą Ach wyrżnąłem w szafę mordą Tyle tego z życia mamy Ile teraz wyłykamy Ref.Więc chlajmy teraz do dna to co się da Niech w koło kreci się świat I ze sto lat


![Rozpoczął się Zaucha Fest 2026. "Krakowscy artyści to jednak są" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MPAQM756EG5B8-C492.webp)


![Palaye Royale: Nasz ulubiony koncert w całej dotychczasowej karierze zagraliśmy w Polsce [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000JG8IADF0QQG45-C429.webp)
