Tekst piosenki
Bal u Rafała, bal!
Bal u Rafała
Latawica, ladacznica
I nie dało się tak żyć
Na pontonie wolno płynę
Tak wspominam tamte dni
Teraz żyją sobie w życie
Mają psa i domek z kart
Sam, jak przed telewizorem
Podpatruję innych świat
Kiedyś trwał u Rafała bal!
Bal u Rafała!
Bal!
Bal u Rafała!
Może na razie nie pytaj
Czy widzę horyzont zmian
Teraz tylko sobie leżę
I wspominam w kółko jak
Pomidorów malinowych
Miłość miała boski smak
Wszyscy wrotki odpinają
A ja nadal tylko w snach
Kiedyś trwał u Rafała bal!
Bal u Rafała!
Bal!
Bal u Rafała!
Za dziewczyną, za chłopakiem
Zanim kaktus uschnie mi
teraz w końcu się odważę
I pozwolę sobie żyć
Urodziny niespodziankę
Ktoś wyprawi w końcu mi
Będę bawił się najlepiej
Tańczył, płakał, śpiewał, żył
Będzie trwał u Rafała bal!
Bal u Rafała!
Bal!
Bal u Rafała!
Będzie trwał u Rafała bal!
Bal u Rafała!
Bal!
Bal u Rafała!




![Fontaines D.C. w Łodzi: Arena to już ich naturalne środowisko [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NHBNJU56DG5EI-C429.webp)
![Sleaford Mods: Moje życie zawsze było "martwe" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NH7DAOM1BJQ25-C429.webp)
![Puscifer w Warszawie: "Odłóż telefon albo zostań unicestwiony" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NGX58RRLPSSO0-C429.webp)