Tekst piosenki
Kilka gumek recepturek
Trzyma mu emeryturę
Na wschodzie jest przemyt królem
Ty możesz mu przemyć furę
Spirytus w kanistrach
Szlugi w oponach
Przy wigilijnych stołach o tym nie mówi się w domach
Wycieczki do Lwowa
Polski orzeł bielik zerka na pieniądze
W torbach, wie ze się nie może zmienić
Podróżnicy między teraz a tym co kiedyś będzie
A połowa służby celnej ma co miesiąc 4 pensje
Osiedla skromne jednak coś dzielą
Chyba om-kę dają portfela
Życie za szybkie żeby czytać znaki
Coś ie odwlecze to życie pod celą
Is it me you looking for panie władzo
Na razie rad dają
Na razie lachę kładą
Ci mi zrobisz jak mnie złapiesz
Co ja zrobi jak mnie złapię
Nie ma czasu
Ogień płonie
Spal ten papier
Dam ci papier
Bierze! /8x
/2x
Pensja 1800
Kredyt 1800
Jeszcze go pokazują placem jak sobie z żoną idą osiedlem
Na pisali nie Kacper Melchior
Ale ze go tu nikt nie chce
I ze pamiętają akcję
Lepiej żeby nie było kolejnej
Tłumaczył im ze nikt nie kupi jeśli nikt nie sprzeda
Po chu* kręcił filmy pierd* Patryk Vega
On to oglądał i chłonął
Chciał być jak ci goście z bronią
No to teraz ma gości z bronią Z wizytą nieproszoną
W weekend na kursie składał broń
To teraz umie składać broń
A wiec przed nimi składa ją
Kiedy łysy przypierd* w skroń Katarzyny co osuwa się po ścianie
Zechciał zmienić zdanie kiedy skumał co się stanie
Ci mi zrobisz jak mnie złapiesz
Co ja zrobi jak mnie złapię
Nie ma czasu
Ogień płonie
Spal ten papier
Dam ci papier
Bierze! /8x
/2x

![Fisz Emade "Człowiek nie do końca": Dojrzały rap dla współczesnego człowieka [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000NE75DLEA61OAE-C492.webp)




