Tekst piosenki
Ja się staram tylko na to już nie patrzeći radości żadnej z tego nie chcę miećnawet gdy w mym domu mysz się złapie w łapkę,to zamykam oczy - nie chcę widzieć jejnienawidzę swoich czarnych garniturówrękawiczek masek z których patrzy śmierćnawet kiedy w nocy żonę swą przytulamboję się mą dtonią dotknąć szyi jejktoś musi katemktoś musi katem byćja tylko pragnęabyś nie musiał to być tyktoś musi katemktoś musi katem byćja tylko pragnę abyś nie musiał to byćnie musiał to być TY(wstań to już dzisiajnie chcę używać siływstań to już dzisiajnie chcę używać siły)cenzor ścina swoją gilotyna słowaa skazańcom głowy błogosławi kat (TAK!)każdy inny na mym mieiscu by zwariowałto już lepiej chyba niech to będę JA!ktoś musi katemktoś musi katem pyćja tylko pragnęabyś nie musiał to być tyktoś musi katemktoś musi katem byćja tylko pragnę abyś nie musiał to byćnie musiał to być TY(bo kiedy chcesz to musisz)kaaaatem być(bo kiedy chcesz to musisz)kaaaatem być(bo kiedy chcesz to musisz)kaaaatem być(bo kiedy chcesz to musisz)kaaaatem być






