Tekst piosenki
Jeden krok w przód wystarczy by otworzył ci się cały horyzont dróg nie poddając się dojdziesz do celu , który ciągle dla ciebie ważny jest. Osiągniesz szczyt marzeń Everest to będzie pikuś przy tym co chcesz mieć dalej. Bo dalej będzie już tylko lepiej nowe horyzonty pokazują to co najlepsze i tak dalej już biedy nie klepiesz.
Walczyłeś nie podawałeś grałeś i grałeś dupy nie dawałeś ugrałeś to co chciałeś marzenia dzięki temu spełniałeś. Myślałem ze nic z ciebie nie będzie nie doceniałem tego co robiłeś wszędzie pomagałeś nie srałeś walczyłeś cały czas się starałeś a ja dalej miałem cie tam gdzie miałem uwagi w twoja stronę w ogóle nie zwracałem. Robiłeś swój rap mi to wszędzie latało dla mnie to było dalej za mało. Karma ciągle wracała i tylko cie pogrążała podnieść szans nie dawała i po ryju dosyć solidnie cie obijała. Na szczyt marzeń się wspinałeś rade sam dawałeś nikt ci nie pomagał wierzyła tylko garstka osób od której krytyka spływała faliście jak lista osób. Matka nie dowierzała w ogóle w ciebie wierzyć nie chciała w dupie cie miała ojciec tylko pijany do domu wracał na bani mordę wydzierał na całe osiedle myślał ze gówno z ciebie będzie a ty już na Evereście marzeń spełniałeś się jak chciałeś.
Jeden krok w przód wystarczy by otworzył ci się cały horyzont dróg nie poddając się dojdziesz do celu , który ciągle dla ciebie ważny jest. Osiągniesz szczyt marzeń Everest to będzie pikuś przy tym co chcesz mieć dalej. Bo dalej będzie już tylko lepiej nowe horyzonty pokazują to co najlepsze i tak dalej już biedy nie klepiesz.
W życiu najważniejszy nie jest tylko pieniądz liczy się to co czeka cie za rogiem może miesiąc lub dwa nikt nie wie co cie czeka scenariusz urywa się własnie i co będzie gdy zaśniesz nie obudzisz się wcale i twoje życie będzie strasznie małe jak te dwa cale będzie traciło sens i nie urwie ci się nawet z życia kęs. Nawet jeśli spotka cie anarchia życiowa będzie czas żeby podnieść się z kolan jeśli nie wierzysz w to co ci mowie to legniesz prędko w gruzie. Zrozumiałem twój żywot chciałem pomoc ci żyć na szczycie nikt nie chciał cie wesprzeć tylko uprzykrzać ci życie ja postanowiłem ci powiedzieć ze życie może być łatwe tylko wystarczy mieć zawsze odkryta kartę. Życie może być proste jeśli nie masz zamiaru mieszkać pod mostem zdobędziesz szacunek tylko wtedy kiedy polec nie umiesz i pomoc drugiej osobie której ta pomoc się też przyda. Możesz zostać kim tylko zechcesz ale najpierw musisz skończyć podtrzymywać presje ona ci nie pomoże chyba prędzej powali cie na podłogę. Range musisz trzymać bo inaczej nie wytrzymasz myślisz o sobie jak o jakiejś chorej osobie a ty jesteś nadzwyczaj normalny tylko trochę nachalny.
Jeden krok w przód wystarczy by otworzył ci się cały horyzont dróg nie poddając się dojdziesz do celu , który ciągle dla ciebie ważny jest. Osiągniesz szczyt marzeń Everest to będzie pikuś przy tym co chcesz mieć dalej. Bo dalej będzie już tylko lepiej nowe horyzonty pokazują to co najlepsze i tak dalej już biedy nie klepiesz.






