Tekst piosenki
1. Jak suchy liść spadam, kiedy mówisz do mnie;
Ten czas w nieskończoność martwy jest
I to co ja - dziś próbuje zapomnieć;
Jest w nim pełnym zbiorem wspomnień złych.
Tak, pamiętam te
ref. Sto wilgotnych dni, które nazywano miłość;
Prześwietlony film, niewarty nic.
2. Znów wita mnie miasta świt dziś nieprzytomnie
- tych słów nie zrozumiem nigdy już.
Tak jakby nic, idziesz nie mogąc zapomnieć,
a czas w nieskończoność martwy jest.
Tak, pamiętam te
ref. Sto wilgotnych dni, które nazywano miłość;
prześwietlony film, niewarty nic.
Sto wilgotnych dni, które nazywano miłość;
prześwietlony film niewarty nic.
Sto wilgotnych dni, które nazywano miłość;
prześwietlony film niewarty nic.



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
