Tekst piosenki
Choć języki rwą się z ust
Ranią jak kolczasty drut
Koncentrując się na rzeź
A wagony pełne łez
Cyklon oko mruży swe
Cyklon wybrał wariant B
Zmory do komory pcha
Bo wybrały wariant A
Faszyzm kłamstwem karmi śmierć
/nie mówi nic/
Jeży swą brunatną sierść
/nie mówi nic/
Noc jest długa tak jak nóż
Mimo kryształowych ust
Milczy jak zwykły tchórz
No i znowu naciska spust
A wagony pełne łez
Koncentrują się na rzeź
Zmory do komory pcha
Bo wybrały wariant A
Faszyzm kłamstwem karmi śmierć
/nie mówi nic/
Jeży swą brunatną sierść
/nie mówi nic/






