Tekst piosenki
Ukryta tam gdzie ludzki wzrok nie sięga
Sięga pamięć
Między pniami gdzieś ukryta
Przy ostrej bramie
Dobrze schowana waleczna
Żyjąca prawem wilka
Jeśli czyste serce masz dostrzeżesz ją z za winkla
Nie ma ciała
Wiec mieszała w tych, których patrioty
Pełna działań
Bardzo śmiała
Silna dzień i w nocy
W tych najcieższych chwilach żyła świadomością prawa
Wychował ją Lwów, kocha Wilno a pamięta Warszawa
Potrójnym okiem mistrza
Bolszewika tnie pod gardło
Wie ze nie ryzykując ryzykuje jeszcze bardziej
Chociaż wielu ja pozostawiło samą sobie
To pośród tych niewielu stawił się człowiek
Ona była z nami kiedy system runął
Krzycząc z ulic ciągle
Precz z komuną
Chociaż wielu sercom wróg zgotował krwawa kąpiel
Mówili na wieczna rzeczy pamiątkę nie zwątpię
Pisząc wersy spłacam dług
Musze pamiętać o męstwie, przerwanych snach
Walecznych sercach
Co nigdy przed wrogiem przyrzekły nie klękać
Przyrzekły przed bogiem
Przy werblach marszowych przysięga
Wilczęta co szły przez życie z poczuciem piętna
Cmentarze, katownie, bijące tętna
Młodych chłopakach podobnych do nas
Za swoja wiarę spędzeni w śmierci ramiona
Tyle lat musiało minąć aby świat poznał prawdę
Od młodości naszych dziadków
O tym co jest dla nas ważne
Złamane życiorysy bo nie poszli na łatwiznę
A lojalność ojczyźnie zamiast medali blizny
Dziś chcą przybić nam łatki, zaszufladkować
Nazywają faszystami, mówią nienawiści mowa
Bedę stał po stronie prawdy
Głowy nie zamierzam chować
Upomnijmy się o nich
Usłyszą nasze słowa






