Tekst piosenki
Gołębie wszystkich placów, wzywam was,z pomników Mickiewicza, wszystkich miast,z Sukiennic, Placu Zgody i Time Square,z Kleparza i Concorde, zerwijcie się.Na ziemi chcą zamienić oddech w dym,pomniki im do szczęścia, lecz nie my.Dorosły dzieci-kwiaty, dawno maja własny dom,kto pójdzie śpiewać dziś, kto wzniesie dłoń A tu świat jak zdrowy sad,tyle słońca, pszczół i lat,tyle ziarna, róż, pejzaży, gwiazd,I smutku, i jesieni A tu świat jak zdrowy sad,tyle róż, orzechów, gwiazd.Czy przed burzą, zawsze, zawsze jesttak pięknie, tak pogodnie Gołębie wszystkich placów, wzywam was,z uliczek Kazimierza, z Notre Dame,z Picassa dłoni hen, w ogromną kartki biel,do ludzi z wszystkich stron, zerwijcie się.Niech skrzydeł waszych szum wypłoszy lęk,przegoni chmury obaw z naszych serc.I znów jak dzieci-kwiaty, choć już starszy Bóg nad światem,chodźmy śpiewać i wznieśmy dłoń A tu świat






