Tekst piosenki
Muszę zwołać swoich bliskich,muszę wyznać każdy grzech,czas powiedzieć im o wszystkim,moja skrucha uśpi gniew.Wina - niech ukoi ból.Moja wielka wina - niech ukoi ból.Oni przyjdą niepokorni,by usłyszeć z moich ustkilka imion, kilka wspomnień,tylko po to przyjdą tu.Wina - skradnie słowom sens.Moja wielka wina - skradnie słowom sens.Jak nagi cel, jak nagi celprzywołam swe odbicie, ocalę tajemnicę.Jak nagi cel, jak nagi celprzez jedno oka mgnienie uchwyci mnie spojrzenie.Jak odprawić sąd nad wamizabijałem w sobie lęk.Ci, co czują się sędziamimogą teraz pozwać mnie.Wina - niech mi doda sił.Moja wielka wina - niech mi doda sił.Jak nagi cel, jak nagi celprzywołam swe odbicie, ocalę tajemnicę.Jak nagi cel, jak nagi celprzez jedno oka mgnienie uchwyci mnie spojrzenie.Jak czysta biel, jak czysta bielzwycięski, choć przegrany rozbłysnę nad głowami.Jak nagi cel, jak nagi celjak zwiastun mokrych wieści trzymanych przed odejściem.






![Zakopower XX Miuosh w Krakowie: ciary, a to dopiero 30 sekund koncertu [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000KD805G2U7GMT8-C429.webp)