Tekst piosenki
Są miejsca, w których zawsze wieje, place usłane podmuchami, zimą tam oddech matowieje, byle nie wiało między nami. Te place mają dumne nazwy, spłynęły tu historii rynną, nazwy, od których bledną gwiazdy, od których robi się zimno. A gdyby tak grudniowej nocy tabliczki nagle pozamieniać, był Plac Defilad lub Przemocy, a jest Bożego Narodzenia. A gdyby tak ulicom ulżyć, długo dźwigały ciężkie maski i w miejsce ulic Pierwszej Armii zrobić ulicę Pierwszej Gwiazdki. Bo przecież każdy ma ulice, którym zostawia w sercu miejsce, ulicę nierealnych życzeń, ulicę niespełnionych westchnień. Więc, gdy Wigilia śle nadzieję, wierzę, że znikną między nami, te w których zawsze wieje, place usłane podmuchami. A gdyby tak






