Tekst piosenki
Chyba wymarzyłem sobie
Trochę więcej życia typku
Dzisiaj znają moją ksywę
Przez wpisanie kilku tipsów
I nie musze się przedstawiać
Ale w sumie to elo
Moja kilka pyta zawsze czy masz ze sobą kielon
I to proste dla nas miny zawsze jak dwukropek
Wasze chicki, ,nasze chicki
Nasze na ręczniki na raz
Lubię gdy siedzimy i pijemy razem whiskey
Lubię gdy mi mówisz, ze dla ciebie jestem wszystkim
Sumie dla mnie ty też
Z tobą mogę isć przez życie
Nawet za to ze cie kocham i od razu nienawidzę
A jak mówią mi ze kłamie to śmiejemy się z nich razem
No bo wcale nas nie znają
I wcale nie maja marzeń
A by chcieli w mim życi zagrac coś za moja gażę
Chcą mnie karać tylko za to że życie ich kara w barze
Jak coś robie to dal siebie
Tak samo jak tatuaże
A jak nagram i nie siądzie
Sorry, mam taką fazę
Mogę pić te drinki z palmą
I nie licz mi alko
Lepiej licz mi psycho
I płać mi sianko za rap
Fani dobrze wiedza na co jeszcze mnie stać
/2x
Pamiętam jak mówiłeś, ze się skończy rapowanie
W sumie racja
Po debiucie skończyłem ze złotem na ścianie
I co nagle teraz cisza, ze to Sulin się wypisał
Chyba kpicie sobie ze mnie bo wkładam za dużo życia
Poznałem wiele pięknych kobiet
Wybrałem jedną bo ma trochę
Ale więcej w głowie
Musisz stracić prawie wszystko
Później żeby mieć więcej
Bo się nie rezygnuje z łowów przez jedne ości na wędce
Nie musze ci nawijać ile zarobiłem stów
Wolę być raperem, być człowiekiem, być normalnym, cóż
Nie byłem tak naiwny i mówiłem ja kocham dzisiaj
Podbijasz to ci tylko pisze
Ja kocham sos
W życiu są takie miejsca w których zawsze chce się być
I ludzie w takich miejscach gdzie nie mówisz nic
Pewnie nie byłbym gdzie jestem gdybym ziom nie umiał śnić
Mówią mi że jestem kotem, ale nie mam 7 żyć
Mogę pić te drinki z palmą
I nie licz mi alko
Lepiej licz mi psycho
I płać mi sianko za rap
Fani dobrze wiedza na co jeszcze mnie stać
/2x
Pokaz palcem mi rapera w tej wytwórni jak ja
Długo młody się przedzierał
Mówi: zmieni cię gra
Nikt nie będzie sobie mną wycierał buzi na starty
Dziś mi fanki dają buzi bo nie lecę jak wiatr
Paru ludzi mnie nie lubi, ale w sumie to żart
Dzisiaj nikt mi już nie mówi ze to solo to fart
Dziś jak słyszą moje tracki w sumie mówią że art.
Dobrze lecisz gościu, ale tu lądujesz bez nart
Moje tracki takie sa ze kiedy myślisz że to koniec
Robią taki obrót, ze biją wszystkich, ale w moment
Nie szukałem tego stylu pośród mórz, gór, czy lasów
I nie chciałem tego szczylu posłac w bród gdzieś do piachu
Chciałem się zmienić
A cały wasz przemyt tu prawie mnie
Chodzę twardo po ziemi
To dla tych co myśleli że nagram jedno solo
I po nim zniknę
Mogę pić te drinki z palmą
I nie licz mi alko
Lepiej licz mi psycho
I płać mi sianko za rap
Fani dobrze wiedza na co jeszcze mnie stać
/2x






![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C429.webp)