Tekst piosenki
To miał być dzień jak co dzień, zwyczajny
Papieros, szybka kawa i prysznic poranny
Wychodzę prędko z domu, zamykam drzwi, nie wierzę
A obok się pojawia dziewczyna jak marzenie
Takiej panienki, jeszcze nie widziałem
Przyznaję ostra laska, na jej widok zwariowałem.
Chodzę jak pijany, i nie wiem co się dzieje
Musze szybko ją zobaczyć, bo inaczej oszaleje.
Refren: 2x
Hej dziewczyno, mówię szczerze,
Ja w przypadek ten nie wierzę, nieeeee......
Tak być miało tu i teraz,
Więc skosztujmy razem nieba,
Nie będę czekał na odpowiednią chwilę
Jestem pod jej drzwiami, chcę sąsiadkę poznać bliżej
W jednym ręku kwiaty w drugim trzymam lody.
Otwórz drzwi sąsiadko, bo jestem napalony.
Wszedłem do środka i oczom nie wierzę,
Na kanapie dwie laseczki gdzie sąsiadka, nie wiem.
Chyba wszystkie razem się tutaj wprowadziły.
Lecz to nic nie szkodzi, będę dla nich miły.
Refren: 2x
Hej dziewczyno, mówię szczerze,
Ja w przypadek ten nie wierzę, nieeeee......
Tak być miało tu i teraz,
Więc skosztujmy razem nieba, hooooołłłłł........





![Natalia Grosiak o solowej płycie: "Musiałam zdefiniować siebie na nowo" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NDWHNACWIWY6Y-C429.webp)
