Tekst piosenki
Wynajmują chaty
Przychodzą węszą małolaty
Ciuchy ubiorą na szeroko
Dla niepoznaki
I wchodzą na dachy
Obserwują, grają w szachy
Dla brachy
Potrafią chu* palić
Wyjmują blachy z zaskoczenia
Wychodzą z cienie
Vis a vis
Nazajutrz o 6 rano
Ktoś puka do drzwi
Chu* z twoich planów
Miałeś do dentysty iść
Lepiej niech ząb na wolności cały dzień śpi
Licho nie śpi
Nie miej pretensji
Następnym razem
Powiedzmy wiesz, o co chodzi mi
Czaisz bazę
Są testy, które zdać trzeba
Masz swoją szansę
Oczy dookoła miej chłopaczyno zawsze
Zawsze jesteś …
Mierz na miarę
Teraz twój ruch
Sam widzisz ulice szare, jak pierwszy buch
Może dziś
Podnieść kotarę i wytęż słuch
Życie
O życiu 4P słychać znów


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


