Tekst piosenki
Na rękach kajdany, głowa spuszczona w dół
W żelaznej klatce zasad, serce pęka na pół
Twarde jak beton i zimne jak lód
Kajdany codzienności, by zaspokoić głód
Stłumione emocje nie pozwalają spać.
Kieliszek goryczy każe ci się bać
Krzyż jest coraz cięższy i wżyna w plecy się
Twoja obojętność narasta z każdym dniem
Kajdany! Kajdany!
Na twoich nadgarstkach
Krzyż odkupienia
Przed tobą wyrasta
A kiedy twoje ręce wreszcie powiedzą STOP
I koniec twojej drogi będzie już o krok
Dostaniesz jałmużnę, nagrodę wszystkich lat
Które spędziłeś w cieniu żelaznych krat
Kajdany! Kajdany!
Na twoich nadgarstkach
Krzyż odkupienia
Przed tobą wyrasta



![Deep Purple "SPLAT!": Rozhulany dom seniora [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N66UXRYIMNGCA-C429.webp)


