Tekst piosenki
Chcąc sprawdzić granice swojej wyobraźni
Zamknąłem się na noc w tureckiej łaźni
I na chwile przed utrata świadomości
Doznałem rzadkiego momentu przytomności
I co to był za kraj?
Co to był za kraj?
Tam z ambony słusznie prawi duch szczery
Bo poznał prawdę sprzedając swoje A4
Pod krzyżem obroń i przeciwnicy
Stawiają razem babki w piaskownicy
I co to był za kraj?
Co to był za kraj?
A ja chodzę po mieście i zbieram guzki
A ja chodzę po mieście i zbieram guzki
A ja chodzę po mieście i zbieram guzki
A ja chodzę po mieście
Na sygnale wywieźli mnie z łaźni karetką
Trzymali za ręce karmiąc tabletką
Pomyślałem ze wszystko na jutro przesuną
Na chwilę zamknę oczy i oddam się zadumie
I co to był za kraj?
Co to był za kraj?
Tam w gazecie czytasz na pierwszej stronie
Ze świat ocalał wczoraj dzięki tobie
Tam efekty wyprzedzają zamierzenia
I nikt nie zwraca od nadmiaru myślenia
I co to był za kraj?
Co to był za kraj?
A ja chodzę po mieście i zbieram guzki
A ja chodzę po mieście i zbieram guzki
A ja chodzę po mieście i zbieram guzki
A ja chodzę po mieście






![Artur Rojek o OFF Festivalu: Nadal się tym ekscytuję [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2Z4M1OF34B9E-C429.webp)