Tekst piosenki
Powietrzem natchnione kości Ruszają piórami w pogórzu Jak lekko na wysokości W niebieskim ślizgać się kurzu Świrem jak igłą zakłutą Wdziobać się w obłok puszyście O cienka wysoka nuto Chwiejąca się w ametyście Kropeczko w niebie cieknąca Śmigłym, powiewnym zygzakiem Aż oczy bolą od słońca Jakże to można być ptakiem Jak żywić się, najeść w chmurach I popić wiatru posoką Jak można na małych piórach Latać tak bardzo wysoko

![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C492.webp)
![Odpowiedzialność: Kultura jest stale wypierana z miasta przez deweloperkę [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NA58PFCIGRJC5-C492.webp)


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C429.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)