Tekst piosenki
Przyszliśmy do siebie z deszczem
z deszczem gdzieś się zagubimy
nie znajdziemy nic na szczęście
nie przetrwamy nowej zimy
Nie okłamałeś już nikogo
pobiegłeś szybko przez podwórze
a błękit nieba tlił się blado
tak bywa przed albo i po burzy
Aż znowu zjawisz się zmoczona
niosąc przed sobą garście rosy
poranną mgiełką otulona
z jutrzenką bladowłosą
W deszczu znowu odżyjemy
w mgłach deszczowych się spotkamy
gniazdo z kropli uwijemy
dżdżystym szczęściem zakochani





![Charlie Puth "Whatever's Clever! World Tour": Profesor popu z niedosytem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N4A8VR8TGTRFU-C429.webp)
