Tekst piosenki
Dzień dobry panie Hyde!
Ach, co za zmiana!
Wypaczy pan, lecz ja
nie poznałem pana.
Dziś promieniuje pan
bezduszną siła,
a wcześniej, głowę dam,
inaczej jakoś było.
Pamiętam jak przez mgłę
szlachetna postać,
dziś we mgle dogania mnie
prostak.
Ścina minie grozy dreszczem
spojrzenie pańskie teraz,
a ja pamiętam jeszcze
te oczy wizjonera.
Baj baj doktorze Jeckyll!
Organiczna praca
to coś, co w naszym wieku
raczej nie popłaca.
Więc pan receptę znalazł
na czasów naszych zamęt:
złudzeń się wyzbyć na raz,
cynicznym stać się chamem.
Pan wie, że pierwszy traci
ten, kto ma sumienie,
że życia szkoda raczej
dziś na walkę z cieniem.
Też chce pan mieć coś z tego,
że w mroku nić się gmatwa.
Lecz czy nie pan kolego
wołał wcześniej: więcej światła!
Czy dziś pan powie: chwilo trwaj?
doktorze Jeckyll! pnie Hyde!
Się czepiam, panie Hyde?
Boże uchowaj!
brutalny świat się stał,
a pan się przystosował.
Pan nabrał przeświadczenia
godnego lepszej racji,
że alternatywy nie ma
dla pańskiej transformacji.
Inteligencki etos
w niczym się nie broni.
Dziś jest energii strata
cierpieć za miliony.
Spraw nie tyka się, co z góry
wszyscy mówią - są przegrane.
A mnie żal facet, który
miewał kiedyś własne zdanie.
Czy pan, doktorze Jeckyll,
myśli, że uwierzę,
że żyć jest lepiej jako
gruboskórne zwierze?
Że mówić własnym głosem
dziś klerką nie przestoi.
Doktorze Jeckyll, proszę,
no i czego się pan boi?
Zamiast stać w ulicy mroku
i pytać, kto da więcej?,
pora się rozejrzeć wokół,
dalej niż sięgają ręce
i przestać robić swoje,
bo szlagwort ten się przeżył.
Znowu dzielić włos na dwoje,
to do pana dziś należy,
by móc powiedzieć chwilo trwaj
doktorze Jeckyll panie Hyde .
Bo pan pan, panie Hyde,
chyba nie rozumie,
że gdzieś mieć ten kraj
byle tępak umie.
Paru zaś w tej konkurencji
tak wybitne ma wyniki,
że - choćby się pan zmęczył -
- i tak pan przy nich będzie nikim.
A pan był kimś, panie Jeckyll,
gdy pan wątpił, drążył, pytał,
nim się w dusze panu wszczepił
ten cyniczny troglodyta.
Więc z podroży wróć dalekiej,
drąż, myśl, pytaj ile możesz!
I nie rób na łachy, Jeckyll,
to pańska rola jest, doktorze!


![Deep Purple "SPLAT!": Rozhulany dom seniora [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N66UXRYIMNGCA-C492.webp)



