Tekst piosenki
Spróbuję z boku popatrzeć,
może będzie mi łatwiej
ocenić te sytuacje
Tak, nie piszę już o miłości
i tak nie wierzę w nic,
może będzie mi prościej trwać.
Wszystkie karty rzuć na stół,
kończymy tę wojnę,
bo wpadamy w obłęd.
Zamknij za mną drzwi na klucz,
oddychaj spokojnie,
jeszcze będzie nam dobrze.
Nie w dół,
w górę patrz,
tam ja
znowu lecę pod wiatr,
dużo łatwiej i
ciekawiej tak.
To mój
węglowy ślad,
chcę czuć,
że to we mnie to ja,
mój prawdziwy kształt,
najlepszy smak.
Wszystkie karty rzuć na stół,
kończymy tę wojnę,
bo wpadamy w obłęd.
Zamknij za mną drzwi na klucz,
oddychaj spokojnie,
jeszcze będzie nam dobrze.
Wszystkie karty rzuć na stół,
kończymy tę wojnę,
bo wpadamy w obłęd.
Sama zamknę drzwi na klucz,
oddycham spokojnie,
jeszcze będzie mi dobrze.
O utworze
Anna Wyszkoni prezentuje piosenkę "Obłęd". "Czasami świat próbuje nas zamknąć w gotowych schematach, mówi jak mamy wyglądać, co myśleć, jak żyć. Wyznacza normy, tworzy oczekiwania, buduje ramy, w których wypada się mieścić. Nieraz zachowanie własnej tożsamości, życie w zgodzie z tym, kim naprawdę się jest, jest najtrudniejszą, ale jednocześnie najpiękniejszą z dróg. Wybieranie jej daje mi wolność, która zaczyna się tam, gdzie kończy się udawanie. „Obłęd" to piosenka o wyborze autentyczności ponad wygodę dopasowania się do tłumu. To ciche ale stanowcze „nie" kiedy coś jest sprzeczne z moim pragnieniem. To odwaga by powiedzieć 'tak' sobie nawet jeśli inni kręcą głowami" - mówi Ania Wyszkoni.






![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C429.webp)