Tekst piosenki
Dałbym wszystkie skarby świata
by być znowu młodym
po podwórkach móc polatać
i zbiegać ogrody
Na poczciwym Gibalaku
wycierać kolana
I na dzień lub dwa
wrócić w tamten czas
Ale to się nie da proszę pana.
Z Okopowej krok zaledwie
do sklepu na Pawiej
gdzie kupiłem rudej Ewie
pierwszą oranżadę
I patrzyłem w modre oczy
słodkie jak landrynki
Jeszcze czuję smak
Jeszcze stoję w drzwiach
choć w nich dawno nie ma tej dziewczynki
ref.
A czas jak kręgi na wodzie
I ja podniebny przechodzień
Ktoś nam uchyla drzwi
A czas jak kręgi na wodzie
Ktoś jest, ktoś znowu odchodzi
To ty, to ciągle ty
Do starego zegarmistrza
gnam co koń wyskoczy
on uśmiecha się pod wąsem
i przeciera oczy
Co też cię przygnało, synku
w twe rodzinne strony
W oczach słona mgła
Mama stoi w drzwiach
A on także dziwnie mi znajomy
Chciałbym czasy swe naprawić,
Pan się zna na rzeczy
On mi na to : Nie ma sprawy
-Zbyt się , synku, spieszysz
W biegu byś nie zmylił drogi
dam ci dwie wskazówki:
Idź przed siebie, lecz
popatrz czasem wstecz
Za naprawę płacisz mi dwie stówki

![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C492.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)

![Sławomir Przybył o festiwalu FAMA: Sztuka jest bardziej humanitarna niż cyfrowa [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LKZ8BBHHYGB88-C429.webp)
![Martyna Baranowska: "Dla mnie ważniejsza od samego brzmienia jest intencja" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C429.webp)