Tekst piosenki
Abecadło z pieca spadło mi na łeb
I rozjebało go zajawką na stałe
Wpisane w DNA
Nadane przy podejściu
Rozjebana scena na samym wejściu
Wleciałem jak Ikar
Nagle się zaszyłem
Bo nie sprzedałem wartości, a ile straciłem
Chu* w to, wjeżdżam z chame chame
Ziomewczku mój jestem ze mną, albo mam wyjebane
Odpływam znów, choć oczy nie wycpane
Dziękuję ci panie za ten niezwykły talent
Bywam zamknięty w wyobraźni
Nie umiem się stąd wydostać
Ani tego wyjaśnić, wchodzę w trans bitu
Pętla, to mantra
Zerka z pode łba
W kapturze małpa
Mam ją w naturze
Czasem wpisana w gałgan
Jakby wpisana w dusze literek abecadła
Literka G literka U
Jak nie wiedziesz na pewniaka to odpadasz jak ...
Literka L literka I
Moje życie wiec nie pierd* mi
Literka A literka L
Obieram cel i chwytam za ster
I znowu A, a po niej B
Pierd* tą grę i tak zrobię co chcę
Siedzę nad bitem
W ręce z długopisem
Na stacji
Bo kur* czuję pociąg do liter
I chu* mam w to wbite co ty nazywasz rapem
Jak pije to pije z bratem
Na grubo to z literatek
Lecimy dalej tej bomby jeszcze nie miałeś
Mojej bomby w głowie nie rozkmninia nawet kur* saper
Raczę się batem
I nie schodzę z bomby
I tak ze ważę słowo
Jakbym ważył słownik
Króla rapu nie ma
Odszedł w 90’ teraz
Na tej szachownicy większość z nich to są zwykłe pionki
Co drugi chce forsy za chu* zwrotki
Ich teksty nawet kur* nie sa warte drobnych
Ja gotowy do wojny
Jak kur gotowy na wszystko
Zacięty skur* Jak ...
Dziś stawiam na wszystko, dziwko albo nic
Jestem na tropie mów mi suko Bufflo Bill
Bufflo Bill!
Literka A literka L
Obieram cel i chwytam za ster






