Tekst piosenki
Poznałem ją w barze na dole
sok piłem sam grzecznie przy stole
jak smarkacz się na nią gapiłem
aż słomkę do oka włożyłem
Podeszła znienacka jak łania
przytula mnie bez pytania
i pyta czy mam może karty
bo wieczór gry ze mną jest warty
Wyłóż karty na stół
kredytowe
wyłóż karty na stół
to ci powiem
czy zagramy partyjkę
do rana
taka jestem niezdecydowana
Najpierw karty na stół
miły panie
czeka na nas niejedno
rozdanie
bo ja jestem poważna
kobieta
i nie schodzę poniżej
waleta
Talię miała cudowną i karty
nawet złotej był wieczór z nią warty
nie zaskoczył jej as mój w rękawie
kilka rozdań i było po sprawie
Rozegrała tę partię mistrzowsko
z nią przegrywać było tak bosko
dziś gdy patrzę w lustrze na siebie
widzę tylko ogromny debet
Wyłóż karty na stół…






