Tekst piosenki
Zobaczyłem w parku ją parę razy (x3)
Zobaczyłem w parku ją parę razy (x3)
Zobaczyłem w parku ją parę razy,
spojrzała na mnie, parę razy.
Pewnego dnia umówiliśmy się,
i przekonałem się do niej.
Nagle coś poczuła do mnie,
z wrażenia zaraz wpadnie w ogień.
Czuję jak jej bije serce,
chodź zobacz moją rezydencję.
Oprowadzę cię po moim domu,
zaraz zobaczysz słonia w pokoju.
Chodź tu usiądź wygodnie,
pogadamy troszkę o sobie.
Może zjemy pizzę po trochu,
Nie ma co się spieszyć, daj spokój.
Dawaj, pojedziemy wolniej,
na tej płaskiej drodze polnej.


![Czego słucha Edward Miszczak? "Mam w domu bardzo dobry sprzęt i mnóstwo dobrej muzyki" [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N5AS8C5MT7K8G-C492.webp)



