Tekst piosenki
Kochali cię na zabój
I w ogień skakali
Z tęsknoty się truli
Z tęsknoty umierali
Kochali przez tydzień
Kochali szalenie
A potem znikali
I koniec, cześć
Katarzyna
Opanuj chuć i nie przeginaj
Do domu idź (gdzie stado)
Mąż, dzieci, mini zoo
Wszystkich rzucasz na stos
Bawisz się zapałkami
Nad słomianymi ścinkami
Zmykaj
Do domu marsz
Modliłaś się w kościele
Chodziłaś do wróżki
Sprawdzałaś na Tinderze
Błagałaś dobre duszki
Żeby Ci świat oszczędził
Zawodu mężczyznami
Życzliwy los wysłuchał
Ty teraz co?
Są chłopcy wariaty
I chłopcy do kochania
Masz tego drugiego
Nie zmieniaj na drania
Przygoda nie warta
Zarobionego grosza
Znajdź inne sposoby
Katarzyna
Opanuj chuć i nie przeginaj
Do domu idź (gdzie stado)
Mąż, dzieci, mini zoo
Wszystkich rzucasz na stos
Bawisz się zapałkami
Nad słomianymi ścinkami
Zmykaj
Do domu marsz
O utworze
BAiKA prezentuje utwór "Katarzyna" z płyty "Czas końca złudzeń".

![BOKKA: "Przy wypuszczaniu nowego albumu zawsze jest niepewność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MUSXDK50KULFC-C492.webp)


![Rubens o swoim nowym krążku: "Lubię, kiedy płyta stanowi zamkniętą, kompletną całość" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MTWOQN7YDUATB-C429.webp)
![Babie Lato: "To, że się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MRAAJ7R7OU9QY-C429.webp)
![Leon Krześniak: "Tęsknię za człowiekiem w muzyce" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MR2YUIOWGLK52-C429.webp)