Tekst piosenki
ile ja żyłem w tym celibacie
nie liczę nawet już który to rok
myślę, jak szybko zacząłem to brać
nie zastanawiałem sie czy wziąć
pająk z siecią, ja też to
wszystko jak jedne zły sen
co
budze się krzycząc na pomoc co noc
na pomoc przychodzi mi kolejny lęk, wiec
pod dywan zamiatam te błędy
mówiac dość, lepiej się zastanów
lepiej nie mieć tej śliskiej powierzchni
ale jeszcze gorzej jest nie mieć tego dywanu
wyciągnę wnioski bo życie to słomiany kolaż
niewinnych nałóg
na samotnych …
w dżungli bez kotów
gdzi słychać wyłącznie odgłosy owadów
i nie wiem czy kumasz co mówię
jeśi już tak, to pól na pół
i jakbyś wypił to wóde
i na koniec piguje dorzucił
cdn

![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C492.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)