Tekst piosenki
Zbudził mnie szelestem skrzydeł ranny anioł
Chciał pożegnać się
Ludzi takich jak my
Już nie wysłucha naszych próśb
Naszych modlitw
Naszych słów
Odebrał nam ostatnią z szans
By samotnością karmić nas...
Odebrał nam ostatnią z szans
By samotnością karmić nas...
Codziennie w lustrze widzę go
Choć umarł, żyje w każdym z nas
Choć kocha…
Nie czuje tak jak ja...
Już nie wysłucha moich próśb
Moich modlitw
Moich słów
Odebrał nam ostatnią z szans
By samotnością karmić nas...
Odebrał nam ostatnią z szans
By samotnością karmić nas... (x2)
Minęło kilka chłodnych dni
A wiara w to, że wróci tu
Mocniejsza jest niż jego śmierć
Mocniejsza jest niż wszelkie zło
Bo kto wysłucha naszych próśb
Naszych modlitw
Naszych słów
Odebrał nam ostatnią z szans
By samotnością karmić nas...
Odebrał nam ostatnią z szans
By samotnością karmić nas... (x2)
Dziś stoisz obok mnie
Czuję dotyk twój
Oddychać Tobą chcę,
Chociaż wiem, że nie ma nas
Nie było nas...
Dziś stoisz obok mnie
Czuję dotyk Twój
Oddychać Tobą chcę
Chociaż wiem, że nie ma nas
Nie będzie nas... (x2)
Dziś stoisz obok mnie
Czuję dotyk twój
Oddychać Tobą chcę,
Chociaż wiem...






