Beata Rybotycka - To lubi tekst piosenki - Teksciory.pl

Beata Rybotycka: To lubi - Tekst piosenki

Utwór nie ma przypisanego wideo
Bądź pierwszy i dodaj klip do wykonawcy Dodaj wideo
Wykonawca:
Statystyki wykonawcy:
Teksty32
Tłumaczenia0
Wideo1


Tekst piosenki

Beata Rybotycka: To lubi

Spojrzyj Marylo gdzie się kończą gaje,
Wprawo łóz gęsty zarostek,
Wlewo się piękna dolina podaje,
Przodem rzeczułka i mostek.
Tuż stara cerkiew, w niej puszczyk i sowy,
Obok dzwonnicy zrąb zgniły,
A za dzwonnicą chrośniak malinowy
A w tym chrośniaku mogiły.
Czy tam bies siedział, czy dusza zaklęta,
Ze o północnej godzinie,
Nikt, jak najstarszy człowiek zapamięta,
Miejsc tych bez trwogi nie minie.
Bo skoro północ nawlecze zasłony,
Cerkiew, się s trzaskiem odmyka,
W pustej zrąbnicy dzwonią same dzwony,
W chrustach coś huczy i ksyka.
Czasami płomyk okaże się blady,
Czasem grom trzaska po gromie,
Same się z mogił ruszają pokłady,
I larwy stają widomie.
Raz trup po drodze bez głowy się toczy,
To znowu głowa bez ciała;
Rostwiera gębę i wytrzeszcza oczy,
W gębie i w oczach żar pała.
Albo wilk bieży pragniesz go odegnać,
Aż orlem skrzydłem wilk macha,
Dość zgiń przepadnij, wyrzec i przeżegnać
Wilk zniknie wrzeszcząc, cha cha cha.
Każdy podróżny oglądał te zgrozy,
I każdy musiał kląć drogę;
Ten złamał dyszel, ten wywrócił wozy,
Innemu zwichnął koń nogę.
Ja chociaż pomnę, nie raz Andrzej stary
Zaklinał, nie raz przestrzegał,
Smiałem się z diabłów, nie wierzyłem w czary,
Tamtędym jeździł i biegał.
Raz gdy do Ruty jadę w czas noclegu,
Na moście s końmi wóz staie,
Próżno woźnica przynagla do biegu,
Hej, krzyczy, biczem zadaje.
Stoją, a po tem skoczą s całej mocy,
Dyszel przy samej pękł szrubie;
Zostać na polu samemu i w nocy,
To lubię, rzekłem, to lubię!
Ledwiem dokończył, aż straszna martwica
Wypływa z bliskich wód toni;
Białe jej szaty jak śnieg białe lica,
Ognisty wieniec na skroni.
Chciałem uciekać, padłem zalękniony,
Włos dębem stanął na głowie;
Krzyknę: niech będzie Chrystus pochwalony!
Na wieki wieków odpowie.
Ktokolwiek jesteś poczciwy człowieku,
Coś mię zachował od męki;
Dożyj ty szczęścia i późnego wieku,
I pokój tobie i dzięki.
Widzisz przed sobą obraz grzesznej duszy,
Wkrótce się niebem pochlubię;
Boś ty czyscowej zbawił mię katuszy
Tem jednem słówkiem To lubię.
Dopóki gwiazdy zejdą i dopóki
We wsi kur pierwszy zapieje;
Opowiem tobie, a ty dla nauki
Opowiedz innym me dzieje.
Onego czasu żyłam ja na świecie,
Marylą zwana przed laty;
Ojciec mój pierwszy urzędnik w powiecie,
Możny, poczciwy, bogaty.
Za życia pragnął sprawić mi wesele,
A żem dostatnia i młoda,
Zbiegło się zewsząd zalotników wiele,
Posag wabił i uroda.
Mnóstwo ich marnej pochlebiało dumie,
I to mi było do smaku,
Ze kiedy w licznym kłaniano się tłumie,
Tłumem gardziłam bez braku.
Przybył i Józio dwudziestą miał wiosnę,
Młody, cnotliwy, nieśmiały;
Obce dla niego wyrazy miłosne,
Choć czuł miłosne zapały.
Lecz próżno nędzny w oczach prawie znika,
Próżno i dzień i noc płacze;
W boleściach jego dla mnie radość dzika,
Smiech obudzały rospacze.
Ja pójdę, mówił ze łzami idź sobie
Poszedł i umarł z miłości;
Tu nad rzeczułką w tym zielonym grobie
Złożone jego są kości.
Odtąd mi życie stało się nie lube,
Poźne uczułam wyrzuty;
Lecz ani sposób wynagrodzić zgubę,
Ani czas został pokuty.
Raz gdy się w północ z rodzicami bawię,
Wzmaga się hałas, szum, świsty,
Przyleciał Józio w straszliwej postawie,
Jak potępieniec ognisty.
Porwał, udusił gęszczą dymnych kłębów,
W czyscowe rzucił potoki;
Gdzie pośród jęku i zgrzytania zębów,
Takie słyszałam wyroki.
Wiedziałaś, że się spodobało Panu
Z męża ród tworzyć niewieści,
Na osłodzenie mężom złego stanu,
Na roskosz, nie na boleści.
Ty jakbyś w piersiach miała serce z głazu,
Ani cię jęki ubodły,
Nikt nie uprosił słodkiego wyrazu
Przez łzy, cierpienia i modły.
Za taką srogość, długie, długie lata,
Dręcz się w czyscowej zagubie;
Póki mąż jaki z tamecznego świata,
Nie powie na cię choć lubię.
Prosił i Józio niegdyś o to słowo,
Gorzkie łzy lał nieszczęśliwy;
Prośże ty teraz; nie łzą, nie namową,
Ale przez strachy, i dziwy.
Rzekł, mnie natychmiast porwały złe duchy,
Odtąd już setny rok minie,
W dzień męczą, na noc zdejmują łańcuchy,
Rzucam ogniste głębinie;
I w cerkwi, albo na Józia mogile
Niebu i ziemi obrzydła,
Muszę podróżnych trwożyć w nocne chwile
Różne udaiąc straszydła.
Idących w błota zawiodę lub w gaje,
Jadącym konia uskubię;
A każdy naklnie, nafuka, nałaje,
Tyś pierwszy wyrzekł to lubię.
Za to ci spadnie wyroków zasłona,
Przyszłość spod ciemnych wskaże chmur,
Ach i ty poznasz Marylę; lecz ona....
Wtem na nieszczęście zapiał kur.
Autor tekstu: nieznany

Tłumaczenie piosenki

Beata Rybotycka: To lubi

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie Dodaj swoje tłumaczenie

Inne teksty wykonawcy

  • Beata Rybotycka Tr
    "Nie możemy się zobaczyć. Trąbki kwitną na akacji. Nie możemy się zobaczyć. A ty szpiegów masz na sobie. Ty na ziemi a ja w grobie. Do wyboru dekoracje. Nie możemy się zobaczyć. A na sznurku sch"
  • Beata Rybotycka Walc weselny
    "Pośród świetlistych mgnień boso niosą mnie w białym welonie wśród wiejskich dróg bym nie zbrudziła nóg Pośród dojrzałych zbóż rosą niosą mnie już w białej sukience wśród mokrych łąk bym nie zmoczyła r"
  • Beata Rybotycka Walc w Wiedniu
    "Znieruchomiał wiatr W górze słońce, W dole jak drżące Wodorosty - topole I moje serce drżące. Znieruchomiał wiatr Popołudnia bez ptaków o piątej. W Wiedniu jest dziesięć dziewcząt I łkania śmieci brzm"
  • Beata Rybotycka Jedno wiem
    "Czemu żem ci tak wierzyła, Gdyś mnie omotał słowami, Żem ci jest nad wszystko miła, Żeś życie w dłonie moje kładł. Ach, źleś wywróżył mi, Żeś sercu zdurzył mi, Słowami zburzył mi świat. Sam mi mówiłeś"
  • Beata Rybotycka Kasztany
    "Mówiłeś włosy masz jak kasztany I kasztanowy masz oczu blask I tak nam było dobrze kochany Wśród złotych liści wiatru i gwiazd Gdy wiatr kasztany otrząsał gradem Szepnąłeś nagle zniżając głos Odjeżdża"

Beata Rybotycka: To lubi
Oceń tekst piosenki
100 %
0 %
Ocen: 1


muzyka.interia.pl


omnibusombibus 2

Skomentuj tekst piosenki

Beata Rybotycka: To lubi

Komentarze: 0
Dodaj komentarz
Twój komentarz może być pierwszy
4000 znaków do wpisania
Piszesz jako gość

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

Polecane na dziś

teksty piosenek

  • Alberto Czarny Charakter
    "mordo, dzwony bite na okrągło jadę na rondo pluje się kondom bomba na ryk but na telefon, bo dzwoni po psy mordo ty mi nie mówi ze nie wolno skończy sie wojną wjeżdżam na ostro nie pomogą łz"
  • Guzior BLUEBERRY
    "Wow, ale bubel Jak Pezet wyszedłem po chleb No a skończyłem w klubie Wow, ale bubel Wstawiaj post na grupie Se lecę na kluby I wszystko mam w dupie A jutro nagłówek ze porwałem Uber Ale mam po"
  • Śliwa Nicky Santoro (ft. Shellerini)
    "Biję się z myślami W bani taken Gdzie mój pekiel? Nie Płacze nad rozlanym mlekiem Nie siada mi dekiel Mam strategię I flow rodem z piekieł Kiedy bit klepie To lepie niż ty kiepie Mały skur* N"
  • Sobota Jestem gangsta raperem
    "chodź, chodź i zaufaj mi to prawdziwy gangsta shit i przeżyjesz dziś noc, noc, noc ta noc wciąż jest młoda zbyt chcesz spróbować, mam tu towar i na niego zbyt złodziejski fach mam w rękach "
  • RYJEK x PHONO COZABIT Preamp (feat. Kacper HTA)
    "schowane uczucie gdzieś tam głęboko z kamienia twarz, gdy oczy mokną gdy trzeba pokłon w stronę braci zrobię , pomogę, oni też dla mnie tacy nie trzeba nam kasy na złotej tacy przelicznik dobro"

Użytkownicy poszukiwali

  • piosenka Co się z tym stało? rybotycka
  • w dzień i w nocy wytrzeszcza oczy

Ostatnio wyszukiwane

Teksty piosenek

Wybrane

teksty piosenek


Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Polityka Cookies. Prywatność. Copyright © 1999-2020 INTERIA.PL Wszystkie prawa zastrzeżone.
Teksty piosenek i tłumaczenia: ilość w serwisie - 688 809