Tekst piosenki
chyba naprawdę różnię się od reszty
nie tylko chce tej jebanej pengi
prześwitują jej w mojej koszulce piersi
przez narkotyki w głowie mętlik
chciałem kiedyś zwiedzić Meksyk
babcia przywiozła mi stamtąd trochę biżuterii
błyszczałem powierzchnią, bo nie miałem czym błyszczeć ze środka
o niejednej sztuce mówiłem idiotka, bo miała ochotę mnie poznać
(odpoczywają palą jointa)
pora na zmiany bo jest zbyt constans
obcy pytają czy spisałem kontrakt
a spisałem tylko na straty ludzkość
przez nas kiedyś nie nadejdzie jutro
chuj w to
wszyscy zalewają dzisiaj smutki wódką
a chciałbym wiedzieć ile osób stanie nad mą trumną
puszczam jej nowy hit
kręci tyłkiem i kreci weed
włączam tryb snu, by od jutra wiedzieć znowu jak mam żyć
nosze te blizny do dziś dzień
chcę tylko zwiedzić Sycylię
za błędy wylewam z braciszkiem
za sukces wylewam z moim braciszkiem
puszczam jej nowy hit
kręci tyłkiem i kreci weed
włączam tryb snu, by od jutra wiedzieć znowu jak mam żyć
nosze te blizny do dziś dzień
chcę tylko zwiedzić Sycylię
za błędy wylewam z braciszkiem
za sukces wylewam z moim braciszkiem
widziałem piekło
jak tym zawijał zioło w Biblię przy mnie
widziałem piękno
jak w domu dziecka odmawiali modlitwę
mam jedna rodzinę i to mi wystarczy
mam te koleżanki
to mówię kiedy dziadek pyta, kiedy pozna dziadków mojej wybranki?
kiedyś serce swe oddałem
to mi odcisnęło piętno na stałe
teraz tylko to już kamień
oscyluje między piekłem a rajem
puszczam jej nowy hit
kręci tyłkiem i kreci weed
włączam tryb snu, by od jutra wiedzieć znowu jak mam żyć
nosze te blizny do dziś dzień
chcę tylko zwiedzić Sycylię
za błędy wylewam z braciszkiem
za sukces wylewam z moim braciszkiem
puszczam jej nowy hit
kręci tyłkiem i kreci weed
włączam tryb snu, by od jutra wiedzieć znowu jak mam żyć
nosze te blizny do dziś dzień
chcę tylko zwiedzić Sycylię
za błędy wylewam z braciszkiem
za sukces wylewam z moim braciszkiem






