Tekst piosenki
chciałem napisać zwykły tekścik
a wszytko ze rozmyślam jak uciec o śmierci
na grillu skwierczy befsztyk
pytasz czy Beg Lepes jest autentyk
i szukasz metki
kilka mam przypiętych
i są lepsze niż twoje z bershki
koleżanek też mam kilka niezłych
kiedyś wrzucę grilla na zęby
leżę pod nią
jak pod Słowacją Węgry
łapie wavy jak
mówią ze jestem łepski
i bywam durniem
coś jak grzeczne studentki
napalone w kurwe
wyprałem siano bo wrzuciłem stówkę
wyprałem siano bo do prania wrzuciłem kurtkę
nie patrzę w tył już zbiłem lusterka
nie mogłem patrzeć Jaka była ze mnie beksa
Nie tykam ścierwa, czasem skun nie ścieżka każda królewna śnieżka rozpuściła się jak tabletka
teraz wychodzę ze studio znów udana sesja
do ziomala leci premka jara sie jak Wietnam
23 na karku na głowie siwe włosy
dalej mam chuj z dziecka czuje niedosyt
kręcę życzy blanty wieczorem, najebane Panny tańczą na stole
Drin za drinem puścił mój ziomek więc trzeba wbić na parkiet na moment
zaczęliśmy w piątek a jest wtorek brakuje znowu Alko a nie kobiet
w chuju mamy patrol Podaj ogień, Sorry mordo dzwonisz Nie w porę
Coś mi pokazują ale chuj z nimi nie rozumiem gościa jak w prawym dolnym rogu w TV. Znowu patrzysz ale nic nie widzisz, to nie ta liga jak Marko Milič
ona ostra jak chili robi wszystko co jej powiem jak siri
wszyscy słuchają mnie jak humili, ja spijam sobie drinki bujam się pod nowe friltryni, Chyba mam zwidy znowu trapuje
Nie dzwoni kuzyn dzwoni wujek
nie odbieram bo nie mam jak w sumie ale wiedzą gdzie mnie szukać w klubie. Mapa huncwotów znowu daje w kość mi widzę ludzie od których najchętniej bym odbił, ja mam swój skład jaśnie wielmożny
bałem się zawsze dziś tej samotności. Dość tęgich rozkmin dość życia w strachu dzisiaj pijesz albo pijesz stawiam ci ultimatum
nie zapomną to po śmierci powiedz to światu bo będę wciąż na tej mapie jak skarb piratów
zaczęliśmy w piątek a jest wtorek brakuje znowu Alko a nie kobiet
w chuju mamy patrol Podaj ogień, Sorry mordo dzwonisz Nie w porę
zaczęliśmy w piątek a jest wtorek brakuje znowu Alko a nie kobiet
w chuju mamy patrol Podaj ogień, Sorry mordo dzwonisz Nie w porę
zaczęliśmy w piątek a jest wtorek brakuje znowu Alko a nie kobiet
w chuju mamy patrol Podaj ogień, Sorry mordo dzwonisz Nie w porę
zaczęliśmy w piątek a jest wtorek brakuje znowu Alko a nie kobiet
w chuju mamy patrol Podaj ogień, Sorry mordo dzwonisz Nie w porę


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


