Tekst piosenki
Jedzenie na dowóz
Jestem gościem nawet u siebie w domu
Twoja fryzura w paseczek
Jakbyś cipkę depilował se co rusz
Kiedy rodzinie brakuje to pomóż
Co ciebie czyni facetem
Chyba nie to że zalewasz do zgonu
Też upadłem
Przerasta życie
Leciałem na balet
U nogi kamień
Pewnie ten sam który wczoraj wyćpałeś
Telefon w weekendzik milczy
Kiedy się zgadzają kwity
Nie ma pomocy jak zostaniesz z niczym
Eszkere
Bajka /3x
Ma wielkie oczy
Te pety na kartkach
W lato jedziemy na nartach
Uwaga zbliża się rampa
Nosimy wiele na barkach
Jointy się palą jak jebana fajka
Nosimy białe ubranka
Gdy nowy proszek dodałem do pranka
Świeci latarnia a ty na morzu
To do nas zawracaj
Jebana praca
Ale nie lecze się piwem na kaca
Siła i masa
O wile lepiej tak zabijać nudę
Szmaty i puder
To tyle przyda si e, co psu na budę
Uu lala tak do melodii jak nana
Nieważne , balet do rana
Sam jej wchodziłem w ten kanał
Krzywe mimiki jak banan
Golone włosy jak baran
I białe nosy by gadać
O tyle boli nas jebana prawda
Bajka /3x
Ma wielkie oczy
Te pety na kartkach
W lato jedziemy na nartach
Uwaga zbliża się rampa
Nosimy wiele na barkach
Jointy się palą jak jebana fajka
Nosimy białe ubranka
Gdy nowy proszek dodałem do pranka

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C492.webp)
![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C492.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)
