Tekst piosenki
[Refren]
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
[Bridge]
Kończy się bida
już mnie nie widać, widać
/2x
[Białas]
a mogliśmy razem spędzić całe lato, mała
ale ty nie chciałeś, bo mi brakowało siana
teraz to nie odzyskasz tego nawet sie nie staraj
bo ja nie chcę cię już więcej widzieć
wiem że bardzo ciężko mi zaufać
no bo robię to co niemożliwe
ja jestem za wysoko
już nie jestem taki jak ty
wychodzę na ulice jak chce pooglądać fakty
prowadzę swoje życie jak jebany aston martin
a kiedyś prowadziłem jak jebane narco-taxi
ale to tylko przeszłość
w końcu nie musze się wysilać
żeby się uśmiechnąć
[Refren]
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
[Sitek]
7 platyn, 1 album
jak przestali już z labeli, tak mi dzwonią z banków
nie mieliśmy nic prócz ambicji
taki szczawik z osiedla że się śmiały dzieci
znowu nie ma mnie na weekend
bo se lecę na koncert
stój dalej pod sklepem
ja zarobię tę forsę
dupy chcą się przytulać
jakbym był Kwiatkowskim
pachnie milion, zrobię go w rok
fajnie że masz chęć na zdjęcia
ale najpierw daj mi zjeść, więc idź z przejścia
nie zmieniłem się, nie maja co mi zarzucać
ey yo co zarobas robi w autobusach? (ha ha!)
[Refren]
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać, widać
Kończy się bida, bida, bida
już na nagle Ciebie nie widać, widać
(nie, nie, nie, nie)






