Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
dłużnik nie odbiera telefonu
twojej dupy znowu nie ma w domu
na świat patrzysz z obrzydzeniem
nie ufasz nikomu
patrzysz na ludzi
jakbyś chciał kogoś zabić
a boisz się ludzi
nigdy się nie dałeś rady postawić
a ja chociaż jestem mafii bossem
czasem czuje się jak mały chłopiec
życie codziennie zastawia pułapki
ale uśmiech losu
nam wynagradza upadki
tak że nie myśl ze to koniec
bo dopiero biedzie boleć
(nie łam się ziomek)
najważniejsze jest to czy zmierzasz do celu
ale nie łudź się że tam nie ma problemów
[Refren] /x2
nie możesz zasnąć
gapisz się w ścianę
słuchasz se deszczu o 4 nad ranem
odpalasz swój ulubiony kawałek
ale zagłuszają go ciągle jebane problemy
problemy, problemy, problemy, problemy, problemy, problemy
same nie znikają no bo znikąd się nie wzięły!
[Zwrotka 2]
mimo ze bardzo bym chciał Ci
pomóc otworzyć twój bar drzwi
Ty musisz zrobić to sam chwyć
szanse bo zwieją ją wiatr
najchętniej wszystkim bym dał kwit
do bani mój state of mind wbił
problemy znikły by raz, pyk
a nie wracały co dnia
ludzie są słabi
z byle problemu tu każdy się wiesza
pełna koperta pieniędzy
to najlepszy antydepresant
ludzie są słabi
łatwo im w głowach namieszać
rosną tylko kiedy piją Moeta
lub tańczą z gwiazdami a Ty...
[Refren] /x2
nie możesz zasnąć
gapisz się w ścianę
słuchasz se deszczu o 4 nad ranem
odpalasz swój ulubiony kawałek
ale zagłuszają go ciągle jebane problemy
problemy, problemy, problemy, problemy, problemy, problemy
same nie znikają no bo znikąd się nie wzięły!






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)