Tekst piosenki
Kurt Cobain strzelił sobie w łeb
Bo trafił mu się kiepski dzień
A gdyby nie wydawał płyt
To może by spokojnie żył
Kurt Cobain strzelił sobie w łeb
Bo chemia w nim zabiła sens
A gdyby parkingowym był
To może by spokojnie żył
Czy warto oddać tyle prostych dni,
Aby prorokiem chwilę być?
W szarości nieraz tajemnica tkwi
I dla niej czasem warto żyć
Gdyby Cobain kiedyś zmieniał świat
Ty miałeś w elektrowni staż
Nie każdy może iść pod prąd
Po kto by wtedy robił prąd?
Czy warto oddać tyle prostych dni
Aby prorokiem chwilę być?
W szarości nieraz tajemnica tkwi
I dla niej czasem warto żyć
Czy warto oddać tyle prostych dni,
Aby prorokiem chwilę być?
W szarości nieraz tajemnica tkwi
I dla niej czasem warto żyć

![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C492.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C492.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)

![Sławomir Przybył o festiwalu FAMA: Sztuka jest bardziej humanitarna niż cyfrowa [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LKZ8BBHHYGB88-C429.webp)