Tekst piosenki
Kurt Cobain strzelił sobie w łeb
Bo trafił mu się kiepski dzień
A gdyby nie wydawał płyt
To może by spokojnie żył
Kurt Cobain strzelił sobie w łeb
Bo chemia w nim zabiła sens
A gdyby parkingowym był
To może by spokojnie żył
Czy warto oddać tyle prostych dni,
Aby prorokiem chwilę być?
W szarości nieraz tajemnica tkwi
I dla niej czasem warto żyć
Gdyby Cobain kiedyś zmieniał świat
Ty miałeś w elektrowni staż
Nie każdy może iść pod prąd
Po kto by wtedy robił prąd?
Czy warto oddać tyle prostych dni
Aby prorokiem chwilę być?
W szarości nieraz tajemnica tkwi
I dla niej czasem warto żyć
Czy warto oddać tyle prostych dni,
Aby prorokiem chwilę być?
W szarości nieraz tajemnica tkwi
I dla niej czasem warto żyć


![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C492.webp)



