Tekst piosenki
firma to nie był tylko zespół
to była zgrana paczka kilkudziesięciu dobrych chłopaków
którzy szukali lepszego życia
a życie weryfikuje najlepiej
dziękujemy za wszystkie chwile
przepraszamy za wszystkie błędy
jedyny taki zespół
wyjątkowych ludzi
dobry, uliczny rap
i w szwach pękały kluby
nie dane było jednak
przetrwać czasu próby
wspominam dobre chwile
nikomu nie życzę zguby
młodzi wystawieni na ogromny sukces
żaden z nas nie myślał co przyjdzie z nowym jutrem
kompromis może pomógłby rozwiązać spory trudne
od lat jestem na tak chce to samemu trudne
niejedne marny sługa zapanował podły atak
niejedne dawny brat żałował swoich matactw
musze pamiętać po kres i znów sie nie narażać
bo każdy stres i wielki lek im życie poukładał
silniejszy i mądrzejsza
wybaczę bz rozterki
lecz niechaj to nei zmyli cię – nie dam sie wciągnąć w gierki
w sekundzie wyczuć umie, fałszywych mrok intencji
jak Tanos pstryknę palcem
i wierz mi - znikniesz pierwszy!






![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C429.webp)