Tekst piosenki
I choć mniejsze rzesze fanów na trybunach widać
Trwa korrida, dbam dżihad
Jak () o ()
Mam co i w co wbijać w Tychach
Też wbijają
Lecz oczekiwania nie są przestarzałe jak Amiga
Jaki tam Hiszpan?
Czytaj: Polak tez potrafi
Gdy poluje, przy okazji samobóje wsadzić
Coraz częściej czuję się jak w Pampelunie bracik
Wiec oram glebę i niedołęgę próbuje nabić
Trzeźwy jak sędzia śledczy, a cechuje nienawiść
I ciekawy jak wściekły będę gdy zmiksuję dragi
Luje krwawic zaczną, moje dragi spadną
Za rany bezpańską wtargną flagi na miasto
Tak formuję szyki zwane organizacją
Nie potrzebuje wagin co zdradza państwo i bastion
Wkurwienie nie łatwo poskromić
Lecz cannabis dał to że kieruje się łaską w trakcie analiz
Nie ufam temu co nasuwa horoskop
Choć należę do gremium co dostrzega pewną zgodność
Cechy charakteru imponują albo gorszą
Na pewno nie służą oślepieniu jak stroboskop
/2x






