Tekst piosenki
Zbyt oldschoolowy rocznik, na zbyt oldschoolowych bitach
Znowu cię witam, Polsko!
Wjeżdżam z kopyta
Ciągle ktoś o coś pyta
Po co siedzisz i smęcisz?
Nie zadawaj pytań na które nie chcesz odpowiedzi
Jesteś raperem (co?)
Nazywasz się graczem (co?)
U mnie nie usłyszysz nigdy że sobie nie poradzę
Za trudne?
Czy zabrakło sił?
A może ziomeczku po prostu za mało śpisz?
Jak ddają bit
To go poskładam
Nie ważny drum, sampel dam
I tak go zjadam
Ja rapem gadam
Rapem oddycham
Rapem żyję
Nieśmiertelny w głośnikach
Chciałbyś mnie zabić?
NO to wymierz lufę w skroń
Naciśnij spust, i tak mój rap przeżyje, ziom
To nie powiew świeżości
Ten styl ciągle się szerzy
Od 05 koleżko, jestem świeży


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


