Tekst piosenki
Zbyt oldschoolowy rocznik, na zbyt oldschoolowych bitach
Znowu cię witam, Polsko!
Wjeżdżam z kopyta
Ciągle ktoś o coś pyta
Po co siedzisz i smęcisz?
Nie zadawaj pytań na które nie chcesz odpowiedzi
Jesteś raperem (co?)
Nazywasz się graczem (co?)
U mnie nie usłyszysz nigdy że sobie nie poradzę
Za trudne?
Czy zabrakło sił?
A może ziomeczku po prostu za mało śpisz?
Jak ddają bit
To go poskładam
Nie ważny drum, sampel dam
I tak go zjadam
Ja rapem gadam
Rapem oddycham
Rapem żyję
Nieśmiertelny w głośnikach
Chciałbyś mnie zabić?
NO to wymierz lufę w skroń
Naciśnij spust, i tak mój rap przeżyje, ziom
To nie powiew świeżości
Ten styl ciągle się szerzy
Od 05 koleżko, jestem świeży

![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C492.webp)

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C429.webp)
![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C429.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)